poniedziałek, 24 października 2016

Mam tę moc

Grafikę do dzisiejszego wpisu stanowi złota jesień, a nie mroźna zima. Fani Krainy Lodu mogą być nieco zawiedzeni, ponieważ nie będzie dzisiaj rozmów o tym hicie kinowym. Wybaczcie. 

Ostatnio w moim terminarzu czas znajduję na wszystko oprócz snu. Kulminacja zmęczenia pomieszanego z satysfakcją nastąpiła dzisiaj, gdy dzwoniący przez czterdzieści minut budzik nie potrafił mnie wyciągnąć z łóżka. Dlaczego w tym wszystkim pojawia się satysfakcja, a nie narzekanie i niechęć? No właśnie.

Do zajęć na uczelni, które oprócz obecności wymagają ode mnie pracy nad projektem inżynierskim, dodałem jeszcze pracę na prawie pełen etat i wróciłem do treningów po kontuzji. Każda godzina dokładnie zaplanowana, przemyślana, terminarz kapie od tuszu na nim zostawionym. I dobrze mi z tym. Nic mnie tak nie napędza do działania jak kolejne działanie.

Ambitny ze mnie człowiek, staram się realizować cele jakie przez sobą stawiam. Sprawia mi to radość. Nie wysiedzę w domu ani sekundy. Czuję zmęczenie, ale to uczucie przyjemne. To uczucie tożsame z tym, kiedy wchodzisz na wysoki szczyt i pomimo braku tchu czujesz się jakbyś wbiegał na linię mety i zrywał wstęgę jako zwycięzca. Myślisz sobie: "mam tę moc!". Znasz to uczucie?

Lubię je. Mogę zasypiać na uczelnię, gonić się z dnia na dzień z realizacją wszystkich spraw, mogę nawet ryzykować, że kogoś zawiodę w jakiś błahych sprawach. Na drugiej szali jednak leży satysfakcja z samego siebie, zaspokojenie swoich ambicji, spełnienie się. Warto.

A po wszystkim, wieczorem, najlepiej skoczyć do baru na szklaneczkę łyżki w towarzystwie coca-coli w luksusowej szklanej butelce o pojemności 0.2 litra. Posiedzieć przy ladzie, opowiedzieć coś lub posłuchać kogoś kto opowiada ciekawiej. Zachłysnąć się 30-minutową przerwą w bieganinie. 

Będzie na dziś piosenka, średnio kojarząca mi się z refleksją na dziś. Może o niej wspomnę jeszcze przy jakiejś okazji. 


Zachęcam do zaangażowania w życiu, do aktywnego trybu życia, nawet do bieganiny. Na odpoczynek przyjdzie czas, jestem tego pewien. Nie szukam wymówek, walczę i to mi daje siłę. Super.

Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz